Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 18 2018

Dzisiaj muzyka to wszystko co mam. 

July 17 2018

Spojrzałem dzisiaj na moją biblioteczkę dokonując zestawienia, które z książek czytałem, a które nadal czekają na mój afekt. Wiele z nich się nie doczeka, zawsze szkoda mi było czasu na słabą literaturę. Mimo to przyjemnie zamrowiła mnie myśl, że przez resztę życia mogę przeczytać tyle książek, ile tylko zapragnę. Pierwszy raz podekscytowałem się myśląc o upływającym czasie. To nowe.
Reposted byjotaogoniastainspiracyjna

July 09 2018

Potrzebny jest ratunek, natychmiast, od zaraz
Niech wodują łodzie, niech syreny zawyją kogutem alarmu
Niech puszczą to w dzienniku z dopiskiem pilne
Niech interweniuje premier, biskup
Wojskowym kordonem otoczyć trzeba okolicę
Opinia publiczna musi się dowiedzieć
Dlaczego wylądowałem we wraku
Dlaczego na to czekałem
Niech strażacy uruchomią sprzęt
I choć to szkaradna wycinanka
Niech wycinają
To mój wrak

June 30 2018

Tekst: Julian Tuwim
muzyka: Buldog

Składałem Ci wizyty, 
Okrutnie niezdobytej, 
Nerwowo, gorączkowo 
Bredziłem chorą mową, 
Wierszami cię męczyłem, 
Łamałem każde słowo, 
Do krwi je w zębach gryzłem, 
Dawałem rozgryzione, 
Zgniecione, rozkrwawione, 
Przebite każdym zmysłem: "Patrz!" 

Składałem Ci wizyty, 
Nieznanej, głuchej, skrytej, 
Słuchały meble święte
Tyrady niepojętej, 
Tyrańskiej i cierniowej, 
Gwałtownej, rozedrganej. 
Słuchały mojej mowy 
O ustach, piersiach, szczęściu - 
Nierozdrapane ściany, 
Nieposzarpane łóżko, 
Nierozwalony pięścią 
Stół. 

Tęsknotą dziś przeszyty, 
Tu przy samotnym stole, 
Schwytany w widm niewolę,
Na tysiąc dni rozbity, 
Gromadzę te wizyty 
W kłąb jeden opętany. 
W nerw jeden ? wszystkie rany,

Ach, dzisiaj już szczęśliwy, 
Ach, dzisiaj już kochany, 
Daleki i pijany
Mąż.

June 01 2018

To właśnie jest moralność. Rzeczy, które później budzą w nas niesmak.

Słońce też wschodzi

May 11 2018

- Złamiesz się, jak wypijesz jeszcze ze trzy pernody. 
- Nie publicznie. Jeżeli poczuję, że się łamię, pójdę Gdzieś sam jeden. Pod tym względem jestem jak kot.

Słońce też wschodzi. 

May 07 2018

Did you ever want it?
Did you want it bad?
Ohhh, my
It tears me apart
Did you ever fight it?
All of the pain, so much power
Running through my veins
Bleeding, I'm bleeding
My cold little heart
Oh I, I can't stand myself

And I know
In my heart, in this cold heart
I can live or I can die
I believe if I just try
You believe in you and I
In you and I
In you and I
In you and I

Did you ever notice
I've been ashamed
All my life
I've been playing games
We can try and hide it
It's all the same
I've been losing you
One day at a time
Bleeding, I'm bleeding
My cold little heart
Oh I, I can't stand myself

And I know
In my heart, in this cold heart
I can live or I can die
I believe if I just try
You believe in you and I
In my heart, in this cold heart
I can live or I can die
I believe if I just try
You believe in you and I

In you and I (x7)

Maybe this time I can be strong
But since I know who I am
I'm probably wrong
Maybe this time I can go far
But thinking about where I've been
Ain't helping me start

 

May 06 2018

Moja Ziemia. Occupation: 1

April 21 2018

Cóż, należymy do narodu, którego losem jest strzelać do wroga brylantami
— Przyjaciel o Baczyńskim

April 20 2018

Nie wiedziałem nic, trwając w niewzruszonej wierze, że nie minął czas okrutnych cudów
— Zakopane, czerwiec 1959-czerwiec 1960

April 17 2018

Kiedy przestanę rozróżniać pory roku
To będzie koniec mnie

Jeśli odejdzie to pobudzenie na widok pierwszego śniegu
To i ja odejdę

Gdy wybucha wiosna i my eksplodujemy
Siła stworzenia nie pozwala umierać

Co zrobisz jeśli tego roku
To ty okażesz się niewypałem?



April 03 2018

Radiohead - True Love Waits

I’ll drown my beliefs
To have your babies
I’ll dress like your niece
And wash your swollen feet
Just don’t leave
Don’t leave
I’m not living
I’m just killing time
Your tiny hands
Your crazy kitten smile
Just don’t leave
Don’t leave
And true love waits
In haunted attics
And true love lives
On lollipops and crisps
Just don’t leave
Don’t leave

March 27 2018

Nie wiem już, co by się stało gdybym jeszcze raz mógł całować twoje oczy. Nie wiem, czy to by wystarczyło. Powinno jeśli coś znaczyły słowa piosenki.

Mój dzień dzielę na dwoje, na wszystko co jasne i dobre.
I wszystko co twoje.

Trudno zbierać z podłogi ten łachman
Który wisiał na mojej głowie

Mogę tylko chodzić wpatrując się w chodniki.
Niczego nie widząc, nie dziele już dnia.

Tylko moje buty wystukują sylaby.
Imię kompletne co krok.
Nie wiem już co by się stało, gdyby przestały

Chyba nic. To dobrze, że nic.
Może się prześpię.

Może wyśnię czego stopy nie zrozumiały.

February 28 2018

samotnosc to bezdomnosc

January 08 2018

Problemy nie zostają problemami. Zamieniają się w coś innego.
— Wild

December 18 2017

Wśród niekończonego śmiecia, z którego zbudowałem swoje życie
Najtrudniej jest mi wyrzucić nadgryzione przez ciebie jabłko
Chyba antonówkę.

December 05 2017

Nigdy nie poznałem człowieka, który widzi świat tak samo jak ja. Codziennie opisuję go bezrefleksyjną interpretacją zmysłów, a jego obraz maluje się na płótnie nigdy nie zapisanej strony. Ta pusta strona mnie prześladuje i gdziekolwiek się pojawię, przypomina zmysłom, że są świadkiem ruiny.

November 28 2017

She had a heartful of love and devotion She had a mindful of tyranny and terror Well, I try, I do, I really try But I just err, baby, I do, I error So come find me, my darling one I'm down to the grounds, the very dregs Ah, here she comes, blocking the sun Blood running down the inside of her legs The moon in the sky is battered and mangled bAnd the bells from the chapel go jingle-jangle

Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl